Czy wiesz, że najtragiczniejsze w ostatnich latach wypadki w górach miały miejsce w marcu? Górskie niebezpieczeństwo w Tatrach kojarzy się ze śnieżycą na Orlej Perci lub nierozważnymi wycieczkami w czasie letnich upałów. Tymczasem to właśnie wiosną prognozy pogody mogą zmylić, a zagrożenie pojawia się czasem z minuty na minutę. Jakie błędy najczęściej popełniają turyści?
Najczęstszy błąd turystów nr 1: ignorowanie wiosennej pogody
„20 marca 1968 roku, około godziny 11:10, w Kotle Białego Jaru zeszła lawina, która porwała turystów idących dnem doliny. Zginęło 19 osób” – informuje GOPR Karkonosze.
Bardzo często początkujący turyści zakładają, że marzec czy kwiecień to już pełnia wiosny, co kończy się przecenianiem własnym sił i ignorowaniem takich zjawisk pogodowych, jak:
- wiatr halny,
- wiosenne burze,
- lawiny,
- śnieżyce,
- ulewy.
Lawiny schodzą również wiosną, a topiący się i odrywający się płatami śnieg wyjątkowo sprzyja takim zjawiskom właśnie w marcu i kwietniu.
Inny taki wypadek miał miejsce na początku marca 2026 r. na Starorobociańskim Wierchu. Pomimo, że obowiązywał tylko pierwszy stopień zagrożenia lawinowego, turysta zsunął się ze zbocza, a TOPR nie udało się go uratować.
Ważne! Prognoza pogody to nie wszystko — trzeba brać też pod uwagę lokalnie panujące warunki.
Błąd początkujących turystów nr 2: nieodpowiedni strój wiosną
Wszystko to wiąże się z drugim najczęściej popełnianym błędem, jakim jest strój nieodpowiedni do pogody wiosną.
–Jeśli wychodzimy w pełnym słońcu na szlak w sandałach, a po dwóch godzinach dochodzimy do ośnieżonej kotlinki, w której jest już temperatura bliska zera, to możemy zmarznąć i narazić się na niebezpieczeństwo. – mówi nasz zaprzyjaźniony przewodnik górski.

O ile brak bluzy rzadko będzie niebezpieczny dla zdrowia, to już nieodpowiednie buty mogą kosztować życie, co pokazują liczne nagrania ze szlaków udostępniane w ostatnich latach w mediach społecznościowych.
Ważne! Wśród błędów najczęściej popełnianych przez turystów są nie tylko słynne „szpilki na Giewoncie”, ale i buty pozornie zimowe czy wiosenne (śniegowce, kozaki), których podeszwa ślizga się po kamieniach i grozi upadkiem z gór.
Z kolei młodzież bardzo często w góry idzie w trampkach, co może m.in. sprzyjać zwichnięciom niezabezpieczonych kostek.
Błąd 3: Wchodzenie na zamknięte szlaki
Trzeci najczęstszy błąd popełniają nie tylko początkujący turyści, ale też doświadczeni wędrowcy: chodzi o ignorowanie ostrzeżeń o zamkniętych szlakach.
Bardzo często powody zamknięć są prozaiczne, jak np. spadające konary drzew czy odrywające się płaty śniegu w danym miejscu. Jednocześnie, gdy szlak jest zamknięty, służby mogą zareagować na problemy turystów z opóźnieniem, bo nikt nie spodziewa się ich w miejscu wyłączonym z użytkowania.
Ważne! W tym roku aż do 15 maja zamknięte są szlaki
- Przełęcz w Grzybowcu – Wyżnia Kondracka Przełęcz,
- Dolina Tomanowa – Chuda Przełączka,
- Dolina Pięciu Stawów Polskich – Świstówka Roztocka – Morskie Oko.
Jakie jeszcze błędy najczęściej popełniają turyści? Czasem ignorują zamknięcia szlaków czy jaskiń, wychodząc z założenia, że chodzi o ochronę zwierzyny, więc nic się nie stanie, gdy jedna osoba złamie zakaz. Tymczasem szlaki niekiedy bywają zamknięte z kilku różnych powodów; np. Jaskinia Mroźna jest zamknięta do 25 kwietnia z powodu ochrony nietoperzy, ale przy okazji wejście na przedwiośniu bez przewodnika może skończyć się zgubieniem się i zamarznięciem.
Błąd 4: Brak szacunku do gór
To może zabrzmieć pompatycznie, ale w starszym pokoleniu powszechny był naturalny respekt przed górami czy morzem. Młodsza generacja często nie ma już takich oporów, bo niebezpieczne sytuacje zna już tylko z książek czy filmów.
Niestety, to jedne z najczęstszych błędów początkujących turystów, bo w górach pogoda zmienia się czasem z godziny na godzinę. Powalenie drzewa, uderzenie pioruna czy oderwanie się płata śniegu z lodem – to powszechne sytuacje nawet w pobliżu Doliny Kościeliskiej czy Chochołowskiej, a wiele osób w ogóle nie bierze tego pod uwagę. Nawet nie wiedzą, że:
- zbyt późne wyjście może uniemożliwić powrót przed burzą lub zmrokiem;
- brak informacji w najbliższym schronisku o tym, że idziemy do jaskini czy w góry sprawia, że nikt nie będzie nam w stanie udzielić pomocy;
- brak jedzenia czy wystarczającej ilości wody może owocować zasłabnięciem na szlaku;
- ignorowanie ostrzeżeń Tatrzańskiego Parku Narodowego to niebezpieczeństwo w wyższych partiach gór.
Jak widać, turyści często na własne życzenie narażają się na utratę energii, niebezpieczne warunki atmosferyczne i inne zagrożenia na górskich szlakach. Mamy nadzieję, że powyższy przewodnik uświadomił, jakie błędy popełniają turyści, a także jak ich unikać. Świadomość rośnie, ale wciąż pojawiają się osoby, które w Tatrach są po raz pierwszy i potrzebują wskazówek.



