Porady ChatGPT, na nogach trampki, a w plecaku napój energetyczny lub coś mocniejszego — to coraz częstsze powody, dla których turyści w Tatrach narażają zimą zdrowie i życie. Przewodnicy apelują o rozsądek i wymieniają największe błędy turystów, które nie raz doprowadziły do hipotermii i innych niebezpiecznych konsekwencji.
Najgłupsze błędy turystów w górach zimą
- Ratownicy piętnują zbyt późne wyjścia w góry: zimą wypad o 11:00-12:00 w Tatry może się zakończyć koniecznością wezwania pomocy TOPR nawet w popularnych miejscach jak Dolina Pięciu Stawów. Ciemno może się zrobić w krótkim czasie, a turyści stracą orientację i nie będą mogli trafić do schroniska ani do domu.
- Rosnącym problemem jest też brak przygotowania w górach na szlakach pod kątem prowiantu — choć dostępność energetycznych przekąsek teoretycznie rośnie, maleje wiedza o tym, że ciepła herbata zimą na szlaku sprawdzi się lepiej niż alkohol czy napój energetyczny.
Więcej na ten temat: Co zabrać w góry z dzieckiem? Lista niezbędnych rzeczy na wyjazd
- Sporo mówi się w mediach o tym, by nie wchodzić na Morskie Oko czy inne zamarznięte stawy, a mimo to co roku takie sytuacje się zdarzają, a turyści wchodzą na lód (również po zmroku).
- Ratownicy Górskiego Ochotniczego pogotowia ratunkowego zwracają uwagę, by nie ruszać zimą w górę bez czekana; mimo to turyści nie zawsze go mają, a czasem brak im umiejętności, by wykorzystać go w trudnym terenie czy podczas śnieżycy.
- Ratownicy zwracają też uwagę, że wybór raczków na wyjście w wyższe góry zimą o błąd — bezpieczniejsze będą raki, kijki i czekan, aby mieć dobrą przyczepność. Jednak świadomość różnic pomiędzy rakami a raczkami bywa niska, a niektórzy na wyprawy w naprawdę niebezpieczne trasy w ogóle nie zabierają takiego sprzętu.
Ważne! W internetowych sklepach i wyszukiwarkach pojęcia dotyczące sprzętu bywają mylone, np. raki i raczki są stosowane wymiennie, choć to dwie różne rzeczy. Szczególnie młodym osobom polecamy zacząć wycieczkę od wypożyczalni sprzętu lub dobrego sklepu ze sprzętem górskim.
- Rośnie też problem aut nieprzygotowanych na podróże poza Zakopane, a nawet na podjazd do pensjonatu czy schroniska. Oczywiście tego problemu nie ma, jeśli wynajmujemy apartamenty w centrum Zakopanego, ale już do urokliwych chatek poza miastem czasem nie da się dojechać bez łańcuchów na oponach.
To tylko niektóre najpopularniejsze błędy polegające głównie na nieznajomości warunków i ignorowanie podstawowych zasad bezpieczeństwa.
Turyści w górach zimą na łasce telefonu i ChataGPT
Choć smartfon może pomóc w sytuacji kryzysowej, jeśli masz aplikację TOPR czy pogodową, to niestety coraz częściej przez swoje smartfonu turyści mają w górach, szczególnie zimą, spore problemy. Przykłady z ostatnich lat:
Dziecko wspinało się na stoku Kasprowego Wierchu i tylko szczęście zadecydowało o tym, że nie „zjechało” 1000 metrów w dół; ojciec stał obok i kręcił wspinaczkę komórką. (źródło: Dzień Dobry TVN)
Wcześniej turyści podczas zimowego pobytu na szlaku napotkali niedźwiedzia, jednak, zamiast uciekać, wyjęli smartfony, aby zrobić zdjęcia. (źródło: WP.PL)
W 2025 r. turystka pozowała do zdjęcia, mocząc nogi w górskim stawie — do którego nie wolno wchodzić. (źródło: Onet.pl)
Co ciekawe, nie tylko sam smartfon może być przyczyną (dosłownego) upadku turystów. Na początku 2025 r. turyści musieli wezwać ratowników TOPR po tym, jak niebezpieczną drogę do Doliny Pięciu Stawów wskazał im ChatGPT. To pokazuje, że powinniśmy mieć w górach zimą oczy i uszy otwarte i nie polegać wyłącznie na elektronice.
Problemy ze strojem turystów w Tatrach zimą
Zimą w górach nie ma miejsca na żadne przypadkowe stroje czy nieprawidłowe obuwie. Tymczasem wielu z nas, odzwyczajonych od głębokiego śniegu czy mrozu, wychodzi na szlak zimą w adidasach, kaloszach czy innych przypadkowych butach. więcej na ten temat pisaliśmy tu: Jak zabezpieczyć się przed zimnem w górach?
Dobry strój na takiej wyprawie też może ocalić życie, a bardzo często typowa odzież czy czapki są nieprzygotowane na zamieć śnieżną, silny wiatr czy deszcz. To tylko niektóre najpoważniejsze błędy, o których co roku mówią ratownicy w górach. Warto prześledzić przed wyjściem komunikaty na stronie TOPR, aby nie ryzykować niepotrzebnie na szlakach w trudnych warunkach, które panują zimą.



